·
Charakter dokumentu: Jest to bez wątpienia rzadki i cenny dokument historyczny. Mapa ta
nie była przeznaczona do obrotu cywilnego; była to pomoc operacyjna,
przygotowana w ramach tzw. teczek z mapami dla oddziałów Wehrmachtu,
sporządzona tuż przed wybuchem II wojny światowej.
·
Kwestia „unikalności”: W terminologii kolekcjonerskiej rzadko używa się słowa „unikat” w
odniesieniu do map drukowanych, ponieważ powstawały one w określonych nakładach
(nawet jeśli były to nakłady wojskowe). Jednakże, z uwagi na fakt, że były to
druki tajne, przeznaczone do ściśle określonych jednostek, liczba
egzemplarzy, które przetrwały do naszych czasów w tak dobrym stanie, jest
bardzo ograniczona.
·
Wartość badawcza: Dokument posiada wysokie walory historyczne, szczególnie ze względu na
swoje pochodzenie (Sztab Generalny Wojsk Lądowych), kontekst przygotowań do
ataku na Polskę oraz detale, takie jak pieczęcie departamentów transportowych
czy numery kontrolne (Prufnummer).
Wartość rynkowa
Wycena takich obiektów jest bardzo subiektywna i zależy od zainteresowania
konkretnego nabywcy, jednak warto zwrócić uwagę na następujące czynniki:
1.
Stan zachowania: Na zdjęciach widać wyraźne ślady składania, co jest typowe dla map
przenoszonych w teczkach polowych. Jeśli papier nie jest kruszący się, a mapa
nie posiada ubytków na zgięciach, jej wartość jest wyższa.
2.
Kontekst militarny i historyczny: Mapy Wehrmachtu z 1939 roku, przedstawiające polskie miasta (w tym
Białystok), są poszukiwanymi obiektami przez kolekcjonerów militariów, historii
II wojny światowej oraz historii samego miasta. Obecność oznaczeń takich jak
klauzula tajności (Geheim) czy przynależność do serii 32 map, znacząco podnosi
atrakcyjność.
3.
Szacunkowa wartość: Obiekty tego typu o udokumentowanym pochodzeniu i w dobrym stanie mogą
osiągać ceny rynkowe rzędu od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych.
Ostateczna cena jest zazwyczaj ustalana w drodze licytacji, gdzie rzadkość
przedmiotu oraz fakt, że pochodzi on z przygotowań wojennych (lipiec 1939 r.),
są kluczowymi czynnikami cenotwórczymi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz